Krajobraz nizin — Nizina Mazowiecka
W tej lekcji1/10
Jedziesz pociągiem z Warszawy do Łodzi i przez godzinę za oknem powtarza się to samo: pole, kępa drzew, pole, słup, pole. Nuda? Wręcz przeciwnie — to najbardziej pracowity krajobraz w Polsce. Z tych pól i sadów bierze się jedzenie, które masz dziś w plecaku.
Nizina to nie stół
Nizina to teren leżący nie wyżej niż 300 m n.p.m. To cała definicja — i dlatego nizina wcale nie musi być idealnie płaska.
Tutaj też był lodowiec — tylko dużo dawniej
Mazowsze przykrywał lądolód, ale wycofał się stąd nie 15 tysięcy, lecz około 150 tysięcy lat temu. To dziesięć razy więcej czasu na niszczenie.
Wisła i jej schody
Przez środek niziny płynie Wisła, a jej dolina w Kotlinie Warszawskiej ma miejscami kilkanaście kilometrów szerokości. Dno doliny układa się w tarasy — stopnie, które rzeka wycięła, obniżając swoje koryto.
Pola zamiast lasów
Nizina Mazowiecka to krajobraz rolniczy: ziemia jest tu równa i łatwa do orania, więc od wieków wycinano las pod uprawę. Lasy zajmują dziś niecałą jedną czwartą powierzchni Mazowsza, przy średniej dla Polski bliskiej 30 procentom.
Grójec: jak słabe gleby zrobiły stolicę jabłek
- 1
Niecałe 50 kilometrów na południe od Warszawy leży Grójec. Gleby ma piaszczyste, więc na wielkie plony zboża nie było co liczyć.
- 2
Jabłoni to nie przeszkadza — jej korzenie sięgają głęboko i radzą sobie z lżejszą ziemią. Przeszkadza jej za to przymrozek w czasie kwitnienia, a płaski teren pod Grójcem jest na tyle jednolity, że mróz nie zbiera się w zagłębieniach.
- 3
Drugi atut to odległość. Warszawa, czyli największy rynek zbytu w kraju, jest o godzinę drogi — jabłka trafiają do sklepu następnego dnia po zerwaniu.
- 4
Efekt: powiat grójecki i okolice to dziś największe zagłębie jabłkowe w Europie, około 40 tysięcy hektarów sadów. Nazwa „jabłka grójeckie” jest chroniona w całej Unii Europejskiej, tak jak oscypek czy szampan.
Wszystkie 4 kroków odsłonięte.
Rolnik z Mazowsza chce zabezpieczyć pole przed wiatrem, który zdmuchuje suchą, piaszczystą glebę. Co zrobi najskuteczniej?
Rodzina buduje dom w dolinie Wisły. Na którym tarasie postawi go rozsądnie?
Pułapka! „Nizina to teren całkiem płaski”
Źle: nizina to równina bez jednego wzniesienia, płaska jak blat stołu.
Ściąga do zapamiętania
Nizina Mazowiecka — czym się wyróżnia?
DEFINICJA: nizina to teren do 300 m n.p.m.; Mazowsze leży zwykle na 100–150 m n.p.m. Nizina nie musi być płaska — ma pagórki, wydmy i doliny. DLACZEGO TAK WYGLĄDA: lądolód był i tutaj, ale wycofał się około 150 tysięcy lat temu, więc deszcz, mróz i rzeki zdążyły rozmyć moreny i zasypać zagłębienia — stąd brak jezior, które zostały na młodszych Mazurach. WISŁA: dolina w Kotlinie Warszawskiej ma miejscami kilkanaście kilometrów szerokości, a jej dno układa się w tarasy — zalewowy (zalewany przy wezbraniu, łąki i wikliny) i nadzalewowy (suchy, wsie, drogi, pola). ROLNICTWO: gleby średniej jakości, mało lasów (niecała jedna czwarta powierzchni wobec blisko 30 procent w kraju), duże otwarte pola, na których wiatr wywiewa glebę — stąd pasy wiatrochronne. KONKRET: sady grójeckie to największe zagłębie jabłkowe Europy, około 40 tysięcy hektarów, a nazwa „jabłka grójeckie” jest chroniona w całej Unii.
Dla rodzicaJak pomóc dziecku w tym temacie?
- Jak pokazać dziecku, że nizina nie jest płaska, skoro na oko właśnie taka jest?
Najprościej na rowerze albo w samochodzie: proszę poprosić dziecko, żeby zgadło, kiedy jedziecie pod górę, a kiedy z górki — a potem sprawdzić to w aplikacji rowerowej, która rysuje profil wysokości. Na Mazowszu wychodzą z tego różnice po kilkadziesiąt metrów, tyle że rozciągnięte na kilometry. Drugi sposób to mapa turystyczna z poziomicami: na Mazowszu są rzadko rozstawione, ale są.
- Skąd biorą się rekordowe zbiory jabłek akurat pod Warszawą?
Z trzech rzeczy naraz: lekkie, piaszczyste gleby są kiepskie dla zboża, ale wystarczające dla jabłoni; teren jest równy, więc zimne powietrze nie zbiera się w zagłębieniach i wiosenny przymrozek rzadziej ścina kwiaty; a stolica z milionami klientów leży godzinę drogi. Warto przy zakupach zajrzeć na skrzynkę w sklepie — na wielu jest napisane „jabłka grójeckie”, i to jest ta sama nazwa, która ma unijną ochronę.
- Czy warto pojechać z dzieckiem nad Wisłę, żeby zobaczyć tarasy?
Bardzo. Najlepiej sprawdza się wejście na wał przeciwpowodziowy: po jednej stronie widać niski, wilgotny taras zalewowy z łąkami i wikliną, po drugiej wyżej położony taras z domami i polami. Ta jedna różnica poziomu tłumaczy całą lekcję lepiej niż akapit w podręczniku. Dobre miejsca to okolice Wilanowa i Jabłonny pod Warszawą albo dowolny odcinek wału po drodze na działkę.
Sprawdź się!
Odpowiedziano na 0 z 5 pytańSkróty klawiszowe quizu: klawisze od 1 do 4 wybierają odpowiedź, Enter sprawdza, a po sprawdzeniu przechodzi do następnego pytania. Każdy przycisk możesz też wybrać Tabem i Spacją.
Do jakiej wysokości sięga teren nazywany niziną?
Dlaczego na Mazowszu prawie nie ma jezior, skoro lądolód był i tutaj?
Na którym tarasie doliny Wisły stoją wsie, drogi i pola?
Czym wyróżniają się okolice Grójca?
Po co na mazowieckich polach sadzi się pasy drzew i krzewów?