Krajobraz pojezierzy — Mazury
W tej lekcji1/10
Otwórz w telefonie mapę okolic Giżycka i przesuń palcem na północ. Jeziora leżą tam jak zadrapania: długie, wąskie i wszystkie skierowane w tę samą stronę. Nikt ich tak nie wykopał — ten kształt zostawił lód, który stał w tym miejscu piętnaście tysięcy lat temu i odszedł na północ.
Lodowiec, który tu kiedyś mieszkał
Piętnaście tysięcy lat temu na Mazurach nie było ani jednego jeziora. Był lądolód — warstwa lodu gruba miejscami na kilometr, nasunięta tutaj ze Skandynawii.
Moreny i głazy, czyli bagaż zostawiony na miejscu
Materiał wysypany z topniejącego lodu usypał moreny — pagórki z gliny, piasku i kamieni. Dlatego pojezierze wcale nie jest płaskie: Szeska Góra ma 309 m n.p.m., Dylewska Góra 312 m.
Dwa kształty jezior, dwa różne rekordy
Jeziora polodowcowe nie powstały wszystkie tak samo — a kształt zdradza pochodzenie.
Jak lodowiec wykopał jezioro rynnowe
- 1
1. Lód pełznie. Czoło lądolodu przesuwa się po podłożu i rozpycha wszystko, co napotka. Pod spodem panuje ciśnienie kilkuset metrów lodu.
- 2
2. Woda ucieka pod lodem. Latem lód topi się od góry, a woda spływa szczelinami na dół. Pod ciśnieniem płynie tunelem między lodem a ziemią — szybko i zawsze tą samą trasą.
- 3
3. Powstaje rynna. Ta rzeka pod lodem żłobi w podłożu długi, wąski i głęboki rów. Nie kręci się jak zwykła rzeka, bo prowadzi ją tunel w lodzie.
- 4
4. Lód znika, zostaje woda. Lądolód cofa się na północ, rynna zostaje pusta i wypełnia się wodą z topniejącego lodu. Tak wygląda dziś Hańcza i większość wąskich jezior Mazur.
Wszystkie 4 kroków odsłonięte.
Na mapie masz dwa jeziora. Pierwsze jest wąskie, długie na 6 kilometrów i głębokie na 90 metrów. Drugie jest szerokie, rozlane, ma poszarpany brzeg i 8 metrów głębokości. Które z nich jest jeziorem rynnowym?
Jeziora, z których da się żyć
Mazurskie jeziora są połączone. Kanały i śluzy spinają je w Szlak Wielkich Jezior Mazurskich — około stu kilometrów drogi wodnej z Węgorzewa do Pisza, którą można przepłynąć żaglówką bez wychodzenia na ląd. Mikołajki i Giżycko żyją z żeglarzy przez całe lato.
Między jeziorami leży Puszcza Piska, jeden z największych zwartych lasów w Polsce.
Kolega mówi: „Śniardwy są największym jeziorem Polski, więc na pewno też najgłębszym”. Czy ma rację?
Pułapka! „Jezioro to dołek, w którym zebrał się deszcz”
Źle: jezioro to zagłębienie, do którego napadało deszczu.
Ściąga do zapamiętania
Krajobraz pojezierzy — co go stworzyło i po czym go poznać?
RZEŹBIARZ: lądolód skandynawski, który stał tu jeszcze 15 tysięcy lat temu. Pełznąc, zdzierał podłoże i niósł glinę, piasek oraz kamienie. FORMY: moreny to pagórki z materiału wysypanego przez topniejący lód (Szeska Góra 309 m, Dylewska Góra 312 m); głazy narzutowe to granity przywiezione ze Skandynawii (największy, Trygław, ma 44 m w obwodzie). JEZIORA: rynnowe są wąskie, długie i głębokie — wyżłobiła je woda płynąca pod lodem (Hańcza, 108,5 m, najgłębsze w Polsce); morenowe są rozlane i płytkie — woda wypełniła zagłębienia między pagórkami (Śniardwy, 113,8 km², największe w Polsce). Największe i najgłębsze to dwa różne jeziora. LUDZIE: Szlak Wielkich Jezior Mazurskich łączy jeziora kanałami i śluzami na około 100 km z Węgorzewa do Pisza; Mikołajki i Giżycko żyją z żeglarstwa, między jeziorami leży Puszcza Piska.
Dla rodzicaJak pomóc dziecku w tym temacie?
- Jak pokazać dziecku różnicę między jeziorem rynnowym a morenowym bez wyjazdu na Mazury?
Wystarczy mapa w telefonie i widok satelitarny. Proszę wpisać „Hańcza” i „Śniardwy” i przełączać między nimi. Hańcza jest wąską, zieloną kreską wciśniętą między wzgórza; Śniardwy wyglądają jak rozlana kałuża z wyspami i poszarpanym brzegiem. Dziecko samo powie, które z nich powstało w rowie, a które w zagłębieniu. Warto potem przesunąć mapę wzdłuż Mazur i policzyć, ile wąskich jezior leży obok siebie w tę samą stronę.
- Skąd naprawdę wiadomo, że był tu lodowiec, skoro nikt go nie widział?
Z kamieni. Na mazurskich polach leżą granity i gnejsy, czyli skały, które w polskim podłożu nie występują — ich najbliższe naturalne miejsce to Szwecja i Finlandia. Ktoś musiał je tu przenieść, a jedyną siłą zdolną przewieźć kilkutonowy głaz o setki kilometrów jest lód. Dodatkowo warstwa gliny z wymieszanym piaskiem i kamieniami leży dokładnie tam, gdzie kończą się jeziora — i to jest granica, na której lądolód się zatrzymał.
- Czy warto wybrać się na Mazury poza wakacjami?
Właśnie wtedy krajobraz widać najlepiej. Bez liści na drzewach wyraźnie rysują się moreny — od razu widać, że to nie jest teren płaski. Dobre miejsca na jedno popołudnie to wieża widokowa w Giżycku albo Szeska Góra, skąd pagórki i jeziora układają się w jeden obraz. Na miejscu warto zadać dziecku jedno pytanie: „gdzie tu kiedyś kończył się lód?”. Odpowiedzią jest linia pagórków.
Sprawdź się!
Odpowiedziano na 0 z 5 pytańSkróty klawiszowe quizu: klawisze od 1 do 4 wybierają odpowiedź, Enter sprawdza, a po sprawdzeniu przechodzi do następnego pytania. Każdy przycisk możesz też wybrać Tabem i Spacją.
Co wyrzeźbiło krajobraz Mazur?
Które jezioro jest najgłębsze w Polsce?
Po czym na mapie rozpoznasz jezioro rynnowe?
Skąd na mazurskich polach wzięły się głazy narzutowe?
Dlaczego jeziora skupiają się na pojezierzach, a na Wyżynie Lubelskiej prawie ich nie ma?