Ludność Afryki — eksplozja demograficzna
W tej lekcji1/11
Bociany zimują w Afryce, więc mam porównanie z pierwszej ręki. Gdy twoi dziadkowie chodzili do szkoły, w 1960 roku, mieszkało tam 285 milionów ludzi. Dziś mieszka 1,5 miliarda — pięć razy więcej w ciągu jednego ludzkiego życia. Za trzydzieści lat co czwarty człowiek na Ziemi będzie Afrykaninem. To nie jest przypadek ani tajemnica: da się to policzyć jednym odejmowaniem. Dziś je zrobimy.
Kontynent, który rośnie najszybciej na świecie
Afryka ma dziś około 1,5 miliarda mieszkańców — mniej więcej co piąty człowiek na Ziemi. W 1960 roku miała 285 milionów, a prognoza ONZ na 2050 rok mówi o 2,5 miliarda.
Sama Nigeria urosła w tym czasie z 45 do 230 mln i około 2050 roku ma być trzecim krajem świata pod względem liczby ludności — po Indiach i Chinach.
- Afryka
- Europa
- Nigeria
Połowa Afrykanów nie skończyła 19 lat
Mediana wieku dzieli społeczeństwo na dwie równe połowy: tylu samo ludzi jest młodszych, co starszych. W Afryce wynosi około 19 lat, w Polsce około 42, w Japonii 49. W Nigrze — 15.
Dlaczego rodzi się dużo dzieci — cztery konkretne powody
Dzietność w Afryce to średnio 4,2 dziecka na kobietę wobec 1,2 w Polsce. Powody są ekonomiczne i społeczne:
Skąd bierze się eksplozja — policzmy Niger
- 1
Zaczynamy od urodzeń. Przyrost naturalny liczy się dokładnie tak samo jak w Polsce: urodzenia minus zgony na każdy tysiąc mieszkańców. W Nigrze rodzi się rocznie około 44 dzieci na tysiąc mieszkańców — w Polsce siedmioro.
- 2
- urodzenia w Nigrze
- zgony w Nigrze
Nożyce: krzywa zgonów spadła szybko, krzywa urodzeń ledwie drgnęła — rozwarcie między nimi to przyrost naturalny Teraz zgony — i tu jest całe sedno. Sto lat temu na tym samym terenie umierało rocznie ponad 30 osób na tysiąc. Szczepienia, antybiotyki i czystsza woda zbiły tę liczbę do ośmiu. Śmiertelność spadła bardzo szybko, dzietność spada powoli — i to rozwarcie nożyc nazywamy eksplozją demograficzną.
- 3
Odejmujemy. Dla porównania Polska: 7 − 11 = −4 na tysiąc, czyli wynik ujemny.
- 4
36 na tysiąc to 3,6 procent rocznie. Żeby oszacować, po ilu latach ludność się podwoi, dzielimy 70 przez tempo wzrostu wyrażone w procentach. To reguła siedemdziesiątki.
- 5
Wynik: 19 lat. Niger ma dziś 27 mln mieszkańców. Przy tym tempie około 2045 roku będzie ich 54 mln — czyli trzeba będzie dwa razy tyle klas, ławek i nauczycieli co dziś, i to w kraju, który dziś ledwo domyka budżet szkolny.
Wszystkie 5 kroków odsłonięte.
Piramida wieku pewnego kraju ma bardzo szeroką podstawę — najliczniejsza jest grupa dzieci do 4 lat — i szybko zwęża się ku górze, tak że osób po sześćdziesiątce jest niewiele. Co z tego wynika?
Pułapka! „W Afryce rodzi się dużo dzieci, bo ludzie nie wiedzą, jak temu zapobiec”
Źle: wysoka dzietność bierze się z niewiedzy.
Młode społeczeństwo — obciążenie i szansa naraz
Ta sama liczba znaczy dwie rzeczy jednocześnie.
Lagos — miasto, które w jedno życie urosło ponad dwudziestokrotnie
- 1
1960 rok: 760 tysięcy mieszkańców. Mniej więcej tyle, ile ma dziś Kraków. Lagos było wtedy portowym miastem średniej wielkości.
- 2
Dziś: około 20 milionów w całej aglomeracji. To więcej niż liczy cała Holandia i mniej więcej połowa Polski. W jednym mieście.
- 3
Skąd ci ludzie. Płyną dwa strumienie naraz: wysoki przyrost naturalny w samym mieście oraz przeprowadzki ze wsi za pracą. To urbanizacja — ten sam proces, który w Polsce przebiegł w latach 50. i 60., tylko kilka razy szybszy.
- 4
To nie jest jedno takie miasto. Kair ma około 22 mln mieszkańców, a Kinszasa 17 mln — i jest dziś największym miastem francuskojęzycznym świata, większym od Paryża. W 1960 roku w mieście mieszkał co siódmy Afrykanin, dziś prawie co drugi.
- 5
Czego nie da się zbudować tak szybko. Mieszkania, kanalizację i transport buduje się latami, a mieszkańców przybywa co miesiąc. Stąd całe dzielnice stawiane bez planu — i stąd pierwsza linia szybkiej kolei miejskiej w Lagos, otwarta dopiero w 2023 roku.
Wszystkie 5 kroków odsłonięte.
W pewnym kraju afrykańskim dzietność spadła w ciągu dwudziestu lat z 6 do 3 dzieci na kobietę. Co stanie się z liczbą mieszkańców w najbliższych latach?
Ściąga do zapamiętania
Ludność Afryki — liczby, mechanizm, skutki
SKALA: ok. 1,5 mld mieszkańców (co piąty człowiek na Ziemi); w 1960 r. — 285 mln, prognoza na 2050 r. — 2,5 mld. Nigeria: 45 mln w 1960 r., 230 mln dziś, ok. 375 mln w 2050 r. NAJMŁODSZY KONTYNENT: mediana wieku ok. 19 lat (Polska ok. 42, Japonia 49, Niger 15). PIRAMIDA WIEKU progresywna — szeroka podstawa, ostry wierzchołek; polska jest regresywna — wąska podstawa, wybrzuszony środek. MECHANIZM EKSPLOZJI: śmiertelność spadła szybko dzięki szczepieniom, antybiotykom i czystszej wodzie, a dzietność spada powoli — nożyce się rozwarły. Niger: 44 urodzenia − 8 zgonów = +36 na 1000, czyli 3,6% rocznie; reguła 70: 70 : 3,6 ≈ 19 lat do podwojenia ludności. PRZYCZYNY WYSOKIEJ DZIETNOŚCI: dziecko jako pomoc w gospodarstwie i zabezpieczenie na starość, pamięć o wysokiej śmiertelności dzieci, ograniczony dostęp dziewcząt do szkoły. Dzietność SPADA, gdy dziewczęta się uczą: Kenia z 8,1 do 3,2; Etiopia z 7,0 do 4,0; Maroko z 7,0 do 2,3. SKUTKI: presja na szkoły, pracę i żywność, ale też DYWIDENDA DEMOGRAFICZNA — dużo dorosłych w wieku produkcyjnym, mało osób na utrzymaniu (tak rozwinęły się Korea Płd. i Tajwan). URBANIZACJA: w 1960 r. w mieście mieszkał co siódmy Afrykanin, dziś prawie co drugi; Lagos ok. 20 mln, Kair ok. 22 mln, Kinszasa 17 mln.
Dla rodzicaJak pomóc dziecku w tym temacie?
- Jak pokazać różnicę między piramidą progresywną a regresywną, żeby ją zapamiętało?
Najlepiej dwoma rysunkami obok siebie, i to zrobionymi ręcznie, a nie znalezionymi w internecie. Wystarczy kartka w kratkę: dla Polski dziecko rysuje słupki roczników tak, żeby najgrubszy wypadł w środku, a dla Nigru tak, żeby najgrubszy był na samym dole. Pytanie kontrolne brzmi: „gdzie w tej piramidzie jesteś ty, a gdzie twoja babcia?”. W polskiej piramidzie babcia siedzi w szerokim miejscu, w nigerskiej — na cienkim czubku. Darmowe piramidy wieku dla dowolnego kraju i roku pokazuje serwis populationpyramid.net, a suwak lat robi z tego animację, którą widać w kilkanaście sekund.
- Dziecko powtarza za kolegami, że „w Afryce rodzi się dużo dzieci, bo ludzie są zacofani”. Co odpowiedzieć?
Warto odwrócić pytanie i zapytać o własną rodzinę: ile dzieci miała prababcia, a ile mama? W Polsce w 1950 roku dzietność wynosiła 3,7, dziś 1,2 — spadła dokładnie tak samo i z dokładnie tych samych powodów, tylko wcześniej. Zmieniło się to, że dzieci przestały pracować w gospodarstwie, pojawiły się emerytury, a dziewczęta zaczęły kończyć szkoły. To nie jest różnica między ludźmi, tylko między warunkami, w jakich żyją. Najmocniejszy argument to liczby z Kenii: z 8,1 dziecka na kobietę do 3,2 w ciągu czterdziestu lat, czyli w czasie krótszym niż jedno życie.
- Czy warto uczyć się dat i liczb ludności na pamięć?
Dat nie, rzędów wielkości tak. Na egzaminie i w rozmowie przydaje się pięć kotwic: Afryka ma dziś półtora miliarda ludzi, w 2050 roku ma mieć dwa i pół miliarda, mediana wieku to około 19 lat wobec 42 w Polsce, Nigeria to najludniejszy kraj kontynentu, a największe miasta to Lagos, Kair i Kinszasa. Reszta liczb służy do policzenia, a nie do zapamiętania — dlatego w lekcji jest reguła siedemdziesiątki. Jeśli dziecko potrafi z dwóch wskaźników wyliczyć przyrost naturalny i oszacować czas podwojenia ludności, poradzi sobie z każdym krajem, także takim, którego nie było w podręczniku.
Sprawdź się!
Odpowiedziano na 0 z 5 pytańSkróty klawiszowe quizu: klawisze od 1 do 4 wybierają odpowiedź, Enter sprawdza, a po sprawdzeniu przechodzi do następnego pytania. Każdy przycisk możesz też wybrać Tabem i Spacją.
Mediana wieku w Afryce wynosi około 19 lat, a w Polsce około 42. Co to znaczy?
Dlaczego liczba ludności Afryki rośnie szybciej niż na jakimkolwiek innym kontynencie?
W pewnym kraju rodzi się rocznie 40 dzieci na 1000 mieszkańców, a umiera 10 osób na 1000. Ile wynosi przyrost naturalny i po ilu latach ludność się podwoi?
Co najsilniej obniża dzietność w krajach afrykańskich?
Czym jest dywidenda demograficzna, o której mówi się w kontekście Afryki?