Chiny — rozmieszczenie ludności i rozwój gospodarczy
W tej lekcji1/10
Poprowadź na mapie Chin jedną prostą kreskę z północnego wschodu na południowy zachód. Po jednej stronie zostanie 43 % powierzchni kraju i 94 % ludzi. Po drugiej — ponad połowa terytorium i garstka mieszkańców. Ta kreska istnieje naprawdę, narysowano ją w 1935 roku i od tamtej pory prawie się nie przesunęła. Dziś zobaczysz, dlaczego przyroda ustawiła 1,4 miliarda ludzi właśnie tak.
Kraj wielkości kontynentu, podzielony na pół
Chiny mają 9,6 mln km² — trzydzieści razy tyle co Polska — i ok. 1,41 mld mieszkańców. Ale kraj rozpada się na dwie zupełnie różne części.
Policzmy, jak bardzo średnia kłamie
- 1
Gęstość zaludnienia całych Chin. Dzielimy liczbę ludzi przez powierzchnię:
- 2
Wygląda spokojnie — w Polsce jest ok. 120 osób na km², czyli niewiele mniej. Ale sprawdźmy obie połowy osobno.
- 3
Wschód. Zajmuje ok. 43 % powierzchni, a mieszka tam ok. 94 % ludności:
- 4
Zachód. Zostaje 57 % powierzchni i zaledwie 6 % ludzi:
- 5
Porównanie. Wschód jest zaludniony ponad dwadzieścia razy gęściej niż zachód:
Wszystkie 5 kroków odsłonięte.
Zachodnie Chiny to ponad połowa powierzchni kraju, a mieszka tam tylko 6 % ludzi. Który zestaw przyczyn tłumaczy to najlepiej?
Polityka jednego dziecka i jej rachunek
W 1979 r. władze uznały, że przyrost ludności jest za szybki, i wprowadziły politykę jednego dziecka: kary finansowe i utrata przywilejów za drugie. Obowiązywała do 2015 r.
Od rybackiej wioski do fabryki świata
Do 1978 r. gospodarka była w całości sterowana przez państwo i uboga. Potem zaczęły się reformy: dopuszczono prywatne firmy i kapitał zagraniczny, a na wybrzeżu utworzono specjalne strefy ekonomiczne z ulgami podatkowymi.
- PKB Chin
Rachunek za tempo
Powietrze. Prąd wciąż w większości pochodzi z węgla, więc zimą nad Pekinem stoi smog. Chiny odpowiadają za ok. 30 % światowej emisji dwutlenku węgla — i jednocześnie stawiają najwięcej na świecie paneli i wiatraków.
Pułapka! „Chiny są albo biedne, albo bogate”
Źle: wybieramy jedną etykietę dla całego kraju — „biedna fabryka taniej odzieży” albo „bogate mocarstwo technologiczne”.
Dlaczego pierwsze specjalne strefy ekonomiczne, w tym Shenzhen, powstały właśnie na wybrzeżu, a nie w środku kraju?
Ściąga do zapamiętania
Chiny — ludność i gospodarka w pigułce
SKALA: 9,6 mln km², czyli trzydzieści razy więcej niż Polska, i ok. 1,41 mld ludzi; od 2023 r. drugi kraj świata pod względem liczby ludności, po Indiach. ROZMIESZCZENIE: na wschodzie, na ok. 43 % powierzchni, mieszka ok. 94 % ludności — bo są tam niziny, monsunowe deszcze i wielkie rzeki Jangcy oraz Huang He; zachód (Wyżyna Tybetańska ok. 4500 m, pustynie Takla Makan i Gobi) jest prawie pusty. Gęstość: średnio ok. 147 os./km², ale na wschodzie ok. 320, a na zachodzie ok. 15 — ponad dwudziestokrotna różnica. DEMOGRAFIA: polityka jednego dziecka 1979–2015, potem dwoje (2016) i troje (2021); skutki to starzenie się społeczeństwa i przewaga chłopców; od 2022 r. liczba ludności spada. GOSPODARKA: reformy od 1978 r., specjalne strefy ekonomiczne na wybrzeżu (Shenzhen: z 30 tys. mieszkańców do ponad 17 mln), eksport, ok. 30 % światowej produkcji przemysłowej, dziś także elektromobilność, panele fotowoltaiczne i ponad 45 tys. km kolei dużych prędkości; Nowy Jedwabny Szlak z pociągami wjeżdżającymi do Unii przez Małaszewicze. KOSZTY: smog i ok. 30 % światowej emisji CO₂, Zapora Trzech Przełomów (2012) i ok. 1,3 mln przesiedlonych, migracja ze wsi do miast — ponad 600 mln osób, udział ludności miejskiej z ok. 20 % do ok. 66 %. BŁĄD DO UNIKNIĘCIA: jedna etykieta na cały kraj — Szanghaj i prowincja Gansu to dwa różne światy.
Dla rodzicaJak pomóc dziecku w tym temacie?
- Jak pokazać dziecku nierównomierne rozmieszczenie ludności bez wkuwania procentów?
Najlepiej działa zestawienie dwóch map obok siebie: mapy fizycznej Chin i mapy gęstości zaludnienia albo nocnego zdjęcia satelitarnego Ziemi. Na nocnym zdjęciu wschodnie Chiny świecą jak jedna wielka plama, a zachód jest czarny — i granica między nimi biegnie dokładnie tam, gdzie na mapie fizycznej zaczynają się góry i pustynie. Dziecko samo powie, że ludzie mieszkają tam, gdzie jest nizina i woda. Warto potem zadać pytanie kontrolne o Polskę: gdzie u nas świeci najjaśniej i dlaczego akurat tam.
- Czy da się mówić o polityce jednego dziecka bez wchodzenia w politykę?
Da się, jeśli trzymać się faktów i skutków. Fakty: obowiązywała od 1979 do 2015 roku, egzekwowano ją karami finansowymi, a po 2016 roku ograniczenia stopniowo zniesiono. Skutki: mniej liczne młode pokolenia, więcej seniorów na jednego pracującego i trwała przewaga liczby chłopców nad liczbą dziewczynek. To wystarcza, żeby zrozumieć mechanizm. Oceny tej polityki są sporne i tak właśnie warto to dziecku powiedzieć: część ludzi uważa, że zapobiegła głodowi, część — że wyrządziła szkody, których teraz nie da się cofnąć.
- Dziecko mówi, że wszystko jest zrobione w Chinach. Jak to sprostować?
Najprostszy sposób to mały eksperyment domowy: sprawdźcie metki i spody dziesięciu przedmiotów w pokoju. Część będzie z Chin, ale pojawią się też Wietnam, Bangladesz, Czechy, Niemcy i Polska. Potem warto dołożyć drugą myśl: w Chinach powstaje dziś nie tylko tania odzież, lecz także samochody elektryczne, panele słoneczne i telefony, a płace tam rosną, więc najtańsza produkcja przenosi się dalej — do Wietnamu czy Bangladeszu. To dobra okazja, żeby pokazać, że gospodarka świata się przesuwa, a etykieta „fabryka świata” opisuje pewien etap, a nie wieczny stan rzeczy.
Sprawdź się!
Odpowiedziano na 0 z 5 pytańSkróty klawiszowe quizu: klawisze od 1 do 4 wybierają odpowiedź, Enter sprawdza, a po sprawdzeniu przechodzi do następnego pytania. Każdy przycisk możesz też wybrać Tabem i Spacją.
Dlaczego zdecydowana większość Chińczyków mieszka we wschodniej części kraju?
Jaki był najważniejszy długofalowy skutek polityki jednego dziecka?
Czym były specjalne strefy ekonomiczne utworzone w Chinach po 1978 roku?
Zapora Trzech Przełomów na Jangcy daje prąd, ale ma też swoją cenę. Jaką?
Kolega mówi: „Chiny to po prostu biedny kraj taniej produkcji”. Co jest w tym zdaniu nie tak?