Turystyka w Europie Południowej

około 10 minut
W tej lekcji1/10

W Wenecji mieszka dziś mniej niż 50 tysięcy ludzi. W szczycie sezonu w jeden dzień potrafi wysiąść tam drugie tyle turystów — czyli miasto codziennie się podwaja, a wieczorem znowu pustoszeje. Dziś sprawdzimy, dlaczego pół Europy jedzie na wakacje akurat na południe i co ten najazd robi z miejscami, do których jedzie.

Dlaczego wszyscy jadą właśnie tam

Europa Południowa ma komplet tego, czego szuka turysta — i to w jednym miejscu.

Kraje, które z tego żyją

Do Hiszpanii jedzie się na plaże, do Barcelony i na Wyspy Kanaryjskie; do Włoch — do Rzymu, Wenecji, Toskanii i w Alpy; do Grecji — na wyspy i pod Akropol; do Portugalii — do Lizbony i na Algarve; do Chorwacji — nad Adriatyk. Ilu turystów rocznie to ściąga, pokazuje wykres.

Rok w hotelu na greckiej wyspie

  1. 1

    Kwiecień. Hotel budzi się po zimie: mycie, malowanie, napełnianie basenu. Właściciel podpisuje umowy z pracownikami — kelnerami, kucharzami, sprzątaczkami. Prawie wszystkie są umowami na sezon.

  2. 2

    Lipiec i sierpień. Komplet gości, ceny najwyższe w roku, kolejka do recepcji. W te dwa miesiące hotel zarabia większą część rocznego utargu.

  3. 3

    Wrzesień i październik. Morze jest wciąż ciepłe, ale dzieci wróciły do szkół. Gości ubywa, ceny spadają. Ostatni samolot czarterowy odlatuje pod koniec października.

  4. 4

    Listopad–marzec. Hotel zamknięty na pięć miesięcy. Umowy sezonowe się skończyły, część pracowników wyjeżdża do miast albo za granicę. Sklep na rogu też zamyka, bo nie ma dla kogo otwierać.

Wszystkie kroki za Tobą!

Wszystkie 4 kroków odsłonięte.

Twoja kolej

W listopadzie na greckiej wyspie zamyka się hotel, w którym latem pracowało 60 osób. Co to oznacza dla wyspy?

Rachunek, który płacą mieszkańcy

Milion gości w miejscu, gdzie mieszka sto tysięcy ludzi, zostawia po sobie coś jeszcze:

Spór o „za dużo turystów”

W dwóch miastach ten spór wybuchł najgłośniej.

Twoja kolej

Rodzina planuje wyjazd do Grecji i chce, żeby jej wakacje mniej ciążyły wyspie. Który wybór naprawdę coś zmienia?

Pułapka! „Turystyka to dla kraju sama korzyść”

Źle: im więcej turystów, tym lepiej — przecież przywożą pieniądze.

Ściąga do zapamiętania

Turystyka w Europie Południowej — walory, korzyści, koszty

WALORY: klimat śródziemnomorski (lato gorące i suche, deszcz zimą — reguła z klasy 5), ciepłe morze i plaże, zabytki (Koloseum w Rzymie, Akropol w Atenach, Sagrada Família w Barcelonie), kuchnia, góry (Alpy i Dolomity, Sierra Nevada). KRAJE: Hiszpania około 85 mln turystów rocznie — drugie miejsce na świecie, Włochy około 57 mln, Grecja około 33 mln, Portugalia około 26 mln, Chorwacja około 20 mln. ZNACZENIE: w Chorwacji i Grecji turystyka daje mniej więcej jedną piątą gospodarki — miejsca pracy, hotele, lotniska, promy. SEZONOWOŚĆ: hotele pracują pół roku (kwiecień–październik), zimą umowy sezonowe się kończą; oparcie kraju na jednej branży jest kruche — pokazała to pandemia 2020 roku. KOSZTY DLA MIESZKAŃCÓW: brak wody latem, tłok, śmieci i ścieki ponad możliwości sieci, drożejące mieszkania (Wenecja: 175 tys. mieszkańców w 1951 r., dziś w centrum poniżej 50 tys.), ścieranie zabytków. SPÓR O NADMIAR TURYSTÓW: Wenecja — zakaz wielkich wycieczkowców i opłata 5 euro za dzień; Barcelona — protesty 2024 r. i koniec najmu krótkoterminowego do 2028 r.; Akropol — limit 20 tys. osób dziennie. TURYSTYKA ZRÓWNOWAŻONA: przyjazd poza szczytem sezonu, nocleg i zakupy u miejscowych, oszczędzanie wody. NAJWAŻNIEJSZE: turystyka to nie sama korzyść, tylko rachunek z dwiema stronami.

Dla rodzica

Jak pomóc dziecku w tym temacie?

Jak wytłumaczyć sezonowość dziecku, które nigdy nie było nad Morzem Śródziemnym?

Przez porównanie z czymś, co widziało na własne oczy. Nadmorska miejscowość w Polsce działa tak samo: Łeba czy Władysławowo w lipcu pękają w szwach, a w listopadzie mają zamknięte smażalnie i puste ulice. Wystarczy zapytać, z czego żyją tamtejsze rodziny przez pozostałe dziesięć miesięcy — i już jest cała lekcja o sezonowości, tylko bliżej domu. Grecka wyspa różni się skalą, a nie zasadą.

Czy rozmowa o szkodach turystyki nie zniechęci dziecka do podróżowania?

Nie, jeśli nie kończy się na wyrzutach. Chodzi o coś odwrotnego: o to, że podróżować można lepiej albo gorzej, a wybór należy do podróżnika. Wrzesień zamiast sierpnia, pociąg zamiast samolotu na krótkim odcinku, nocleg u gospodarza zamiast w sieciowym kurorcie, krótszy prysznic tam, gdzie wody brakuje — to konkretne decyzje, które dziecko może zrozumieć i nawet zaproponować rodzinie. Poczucie sprawczości działa tu znacznie lepiej niż poczucie winy.

Skąd wziąć aktualne liczby, żeby dziecko zobaczyło, że to nie są wymyślone dane?

Liczby turystów publikują urzędy statystyczne poszczególnych krajów i Eurostat, a najprościej sprawdzić je w serwisie z danymi o ruchu turystycznym po wpisaniu nazwy kraju i roku. Można też pójść krótszą drogą i wspólnie zajrzeć na stronę linii lotniczej: liczba połączeń z Polski do Grecji w sierpniu i ta sama liczba w styczniu pokazuje sezonowość bez żadnej tabeli. Warto przy okazji nazwać rzecz po imieniu: dane bywają różne w zależności od tego, czy liczy się nocujących, czy wszystkich przyjezdnych — i dlatego mówimy „około”.

Sprawdź się!

Odpowiedziano na 0 z 5 pytań

Skróty klawiszowe quizu: klawisze od 1 do 4 wybierają odpowiedź, Enter sprawdza, a po sprawdzeniu przechodzi do następnego pytania. Każdy przycisk możesz też wybrać Tabem i Spacją.

1

Który kraj Europy Południowej przyjmuje najwięcej turystów?

2

Na czym polega sezonowość turystyki w Europie Południowej?

3

Dlaczego mieszkańcom Wenecji i Barcelony coraz trudniej znaleźć mieszkanie?

4

Które działanie jest przykładem turystyki zrównoważonej?

5

Kolega mówi: „turystyka to dla kraju sama korzyść, bo turyści przywożą pieniądze”. Co jest w tym rozumowaniu nie tak?

Następny temat
Niemcy — gospodarczy lider Europy