Odejmowanie ułamków o różnych mianownikach
W tej lekcji1/15
Cześć, tu Pi-otrek! Mam w spiżarni 3 całe tabliczki czekolady i obiecałem siostrze tabliczki. Ile mi zostanie? Patrzę na tę trójkę i… ona nie ma z czego oddać piątych części! Trójka to sama całość, ani jednego kawałka. Dziś nauczysz się sztuczki, której przy dodawaniu w ogóle nie było: rozmieniania całości na kawałki. To jest sedno odejmowania ułamków.
Ten sam przepis, tylko ze znakiem minus
- 1
Dobra wiadomość na start: przepis znasz z dodawania i nic się w nim nie zmienia. Krok pierwszy to znaleźć wspólny mianownik — NWW albo iloczyn mianowników. Weźmy dla przykładu jedną drugą minus jedna trzecia.
- 2
Krok drugi: rozszerzamy oba ułamki do tego mianownika. Teraz kawałki są równe i można je porównywać.
- 3
Krok trzeci: odejmujemy liczniki, a mianownik przepisujemy bez zmian.
- 4
Krok czwarty: skracamy wynik, jeśli się da. Tutaj jedna szósta jest już nieskracalna.
Wszystkie 4 kroków odsłonięte.
Uwaga na kolejność
Przy dodawaniu można było zamienić składniki miejscami i nic się nie działo. Odejmowanie tak nie działa:
Sedno lekcji: pożyczanie całości
Prawdziwy kłopot zaczyna się wtedy, gdy odejmujesz od liczby całkowitej albo od liczby mieszanej i okazuje się, że ułamków jest za mało.
Kiedy pożyczka jest potrzebna
Ta sama sztuczka ratuje przy liczbach mieszanych. Popatrz, kiedy jest potrzebna:
Jak wykonać pożyczkę
- 1
Pożyczka wygląda zawsze tak samo: z liczby całkowitej zabierasz 1, a do ułamka dodajesz cały mianownik.
- 2
Przy szóstkach cztery i dwie szóste zamieniają się w trzy i osiem szóstych, bo dwie szóste plus sześć szóstych to osiem szóstych. Wartość jest ta sama, tylko inaczej zapisana!
Wszystkie 2 kroków odsłonięte.
Odejmujemy 4 1/3 - 1 1/2 z pożyczką
- 1
Zadanie: od czterech i jednej trzeciej odejmij jeden i jedną drugą. Mianowniki 3 i 2 są różne, więc zaczynamy jak przy dodawaniu.
- 2
Krok 1: wspólny mianownik dla 3 i 2. Mnożymy je przez siebie i wychodzi 6. To jest też NWW tych liczb.
- 3
Krok 2a: rozszerzamy część ułamkową odjemnej. Z 3 do 6 mnożymy przez 2, więc licznik też razy 2. Całości zostawiamy w spokoju.
- 4
Krok 2b: rozszerzamy część ułamkową odjemnika. Z 2 do 6 mnożymy przez 3, więc licznik też razy 3.
- 5
STOP! Zanim odejmiemy, sprawdzamy same ułamki: od dwóch szóstych mamy zabrać trzy szóste. Za mało! Tu potrzebna jest pożyczka.
- 6
Krok 3: pożyczamy jedną całość z czwórki i rozmieniamy ją na szóste części. Jedna całość to sześć szóstych.
- 7
Czwórka zamienia się w trójkę, a ułamek rośnie o sześć szóstych: dwie szóste plus sześć szóstych to osiem szóstych. Wartość się nie zmieniła, tylko zapis!
- 8
Krok 4: teraz odejmowanie idzie gładko. Całości: trzy minus jeden to dwa. Liczniki: osiem minus trzy to pięć. Mianownik przepisujemy.
- 9
Krok 5: sprawdzamy dodawaniem. Wynik plus odjemnik musi dać odjemną: pięć szóstych plus trzy szóste to osiem szóstych, czyli jedna całość i dwie szóste. Razem wychodzi cztery i dwie szóste, a to jest nasze cztery i jedna trzecia. Zgadza się!
Wszystkie 9 kroków odsłonięte.
Rozgrzewka! Tu pożyczka nie jest potrzebna — wystarczy przepis. Oblicz:
Pułapka! Różnica ułamków wzięta na opak
To błąd, który łapie prawie każdego przy liczbach mieszanych. Zosia liczyła i doszła do miejsca:
Sprawdzenie dodawaniem demaskuje ten błąd
Dlaczego wynik Zosi jest na pewno zły? Bo sprawdzenie dodawaniem nie wychodzi:
Skąd bierze się ta pomyłka
Odruch pochodzi z odejmowania pisemnego, gdzie od większej cyfry odejmuje się mniejszą. Ale w odejmowaniu pisemnym też pożyczasz — bierzesz dziesiątkę z sąsiedniej kolumny.
Tutaj jest identycznie, tylko pożyczasz całość i rozmieniasz ją na tyle części, ile pokazuje mianownik.
Tak wygląda poprawny rachunek
- 1
Poprawnie zaczynamy od pożyczki: cztery i dwie szóste zamieniamy na trzy i osiem szóstych.
- 2
Teraz odejmujemy we właściwą stronę — od ośmiu szóstych zabieramy trzy szóste.
- 3
Sprawdzenie dodawaniem tym razem pasuje: wynik plus odjemnik daje odjemną.
Wszystkie 3 kroków odsłonięte.
Odejmujemy od samej całości: 3 - 2/5
- 1
Wracamy do mojej czekolady. Trójka nie ma żadnych piątych części, więc nie ma jeszcze od czego odejmować.
- 2
Rozmieniamy jedną całość na piąte części. Zostają dwie całe tabliczki i jedna rozmieniona na pięć kawałków.
- 3
Teraz odejmujemy tylko liczniki: pięć minus dwa to trzy. Dwie całości zostają nietknięte.
- 4
Sprawdzenie dodawaniem: dwa i trzy piąte plus dwie piąte daje dwa i pięć piątych, czyli równo 3. Wróciliśmy do odjemnej!
Wszystkie 4 kroków odsłonięte.
Zadanie mistrzowskie — tu bez pożyczki się nie obejdzie. Oblicz:
Ściąga do zapamiętania
Jak odjąć ułamki o różnych mianownikach i kiedy trzeba pożyczyć całość?
Przepis jak przy dodawaniu: wspólny mianownik, rozszerz oba ułamki, odejmij liczniki, skróć. .
• Kolejność jest nienaruszalna — odjemna zawsze stoi pierwsza, składników nie wolno zamienić miejscami.
• Gdy ułamek odjemnej jest za mały, pożycz całość: zabierz od całości i dodaj do licznika cały mianownik. , więc .
• Od samej liczby całkowitej tak samo: , więc .
• Pułapka: odwrócenie odejmowania, „żeby wyszło”, zamiast pożyczki. Wynik robi się wtedy za duży.
• Kontrola: wynik plus odjemnik musi dać odjemną. — zgadza się.
Sprawdź się!
Odpowiedziano na 0 z 5 pytańSkróty klawiszowe quizu: klawisze od 1 do 4 wybierają odpowiedź, Enter sprawdza, a po sprawdzeniu przechodzi do następnego pytania. Każdy przycisk możesz też wybrać Tabem i Spacją.
Ile to ?
Oblicz:
Po sprowadzeniu do wspólnego mianownika wyszło . Co robisz dalej?
Czy i dadzą ten sam wynik?
Oblicz i zapisz wynik jako ułamek niewłaściwy (sam licznik i mianownik).